View Single Post
stare 12-07-09, 12:43   #1
stardoorst
Turysta
 
Zarejestrowany: Jul 2009
Skąd: Katowice
Postów: 2
Domyślnie [C-MAX] [FFII] Problem z amortyzatorem Kayaba

Witam.
W moim 5-letnim Focusie C-Max (przebieg 110tys. km) 2.0TDCI muszę wymienić amortyzatory z przodu. Zdecydowałem się na Kayaba (334840 i 334841). Dodatkowo kupiłem nowe odbojniki - oryginalne do Focusa - 1446481 (link) oraz osłony - 1305329 (link). I tu zaczyna się problem z kompatybilnością:
1. Oryginalne amortyzatory Motorcraft mają w dolnej części plastikową tuleję z ząbkami (kolor popielaty-przykład) które zapewniają pewne trzymanie osłony przeciwbłotnej. W amortyzatorze Kayaba nic takiego nie ma - goła blacha i osłona się nie trzyma. Jak sobie z tym poradzić? Czy do amortyzatora Kayaba musi być jakaś inna osłona? Szukałem, ale nic takiego w żadnym sklepie nie znalazłem. Myślę, że stosowanie opasek zaciskowych to chyba nie jest rozwiązanie-nie lubię takich prowizorek.
2. Drugi problem dotyczy odbojnika. Zaskoczyło mnie, że oryginalny odbojnik ma dziwnie dużą średnicę w stosunku do średnicy tłoka amortyzatora. Amortyzator ma 22mm (oryginał Motorcraft i Kayaba tak samo), a odbojnik 28mm. Czy nie powinno być tak, że odbojnik powinien być ciasno osadzony na tłoku?

Amortyzator Kayaba jest dość popularny, podobnie jak i samochód FFII/C-Max. Mam nadzieję, że wśród Was znajdzie się osoba, która przerabiała już ten temat i będzie w stanie coś doradzić. Z góry dziękuje za wszelką pomoc i pozdrawiam.

[ Dodano: Sro 15 Lip, 2009 08:31 ]
Witam ponownie.
Moje pytania już są nieaktualne - problemy zostały rozwiązane. Być może komuś przyda się informacja, jak się ta sprawa zakończyła.
Przeanalizowałem katalogi Kayaba i doszedłem do wniosku, że dla tego typu amortyzatora (334840 i 334841) nie ma dedykowanej osłony i odbojnika (nazwa oryginalna: Protection Kit). Zastosowałem więc osłonę 1305329 i opaskę zaciskową, aby osłona pewnie trzymała się amortyzatora.
Luz pomiędzy odbojnikiem (28mm) a tłokiem amortyzatora (22mm) jest OK - po wymontowaniu z mojego auta amortyzatora okazało się, że zakupiony odbojnik jest taki sam, jak ten z którym auto wyjechało z fabryki.
Podsumowując: koszt części (amortyzatory, odbojniki, osłony) wraz z wysyłkami - 549zł, koszt robocizny w warsztacie: 220zł (w ASO wycenili na 450zł). Robota wykonana solidnie - żadne ASO, normalny warsztat naprawiający różne marki, bez ściemniania - można było się przyglądać całej procedurze (bardzo lubię wiedzieć, co się dzieje z moim autem i od razu w razie wątpliwości naradzić się, co ewentualnie jeszcze trzeba wymienić/naprawić).
Efekt: żadnych stuków, autko jedzie w zakrętach jak po szynach! Jestem bardzo zadowolony! Pozdrowienia.
stardoorst jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem